Czeski Královec to nie wszystko! W sieci trwa rozbiór Rosji. Wiemy co dostali Polacy!

Szerokim echem w internecie, ale także poza siecią, odbiła się akcja związana z humorystycznym przyłączeniem obwodu kaliningradzkiego (Rosja) do Czech. Okazuje się jednak, że fantazja internautów nie ma granic.

Najpierw referendum w sprawie przyłączenia do Czech przeprowadzili mieszkańcy obwodu kaliningradzkiego. Po spektakularnym triumfie demokracji oraz prawa narodów do samostanowienia teren został przyłączony do państwa dotąd nieposiadającego morza. Czesi szybko jednak zorganizowali swoją flotę, a nawet rurociąg dostarczający piwo bezpośrednio z Pragi do Królewca zwanego Královcem. Sukces czesko-kaliningradzkiej akcji zachęcił kolejnych do podobnych działań – wynika z przeglądu internetowych żartów.

Ciężko dziś jednoznacznie orzec kto jako pierwszy poszedł w ślady Czechów. Możliwe, że byli to Finowie, którzy w konsekwencji demokratycznego referendum umożliwiającego mieszkańcom wyrażenie swojej woli przyłączyli do macierzy St. Sannasburg zwany dawniej Sankt Petersburgiem. Podobną wolę wyrazili mieszkańcy pogranicza fińsko-rosyjskiego.

Obecnie w internecie jak grzyby po deszczu powstają kolejne oddolne inicjatywy organizowania referendów, powoływania do życia Ludowych Republik i przyłączania ich do innych państw. Swoje otrzymali więc chociażby Litwini, którzy przyłączyli na tej zasadzie dawną twierdzę Wielkiego Księstwa – Smoleńsk. Estończycy zyskali natomiast tereny tuż za swoją wschodnią granicą. Nowe nabytki stały się również udziałem Ukrainy. Chęć przyłączenia się do tego kraju wyraziły rosyjskie dotąd jednostki samorządowe ze stolicami w Rostowie nad Donem, Biełgorodzie oraz w krainie historycznej Kubań.

W podziale rozpadającej się – w internetowym scenariuszu – Rosji uczestniczą także z trudnych do zrozumienia powodów Włosi, nosi właściciele Kamczatki oraz Austriacy władający dawną Jakucją (Republika Sacha). Nie będzie natomiast zaskoczeniem fakt, że dotychczasowy Żydowski Obwód Autonomiczny ze stolicą w Birobidżanie przyłączył się do Izraela, a Japończycy pomyślnie dla siebie zakończyli spory terytorialne z Rosją dotyczące wysp na Pacyfiku.

Okazuje się jednak, że w tym wielkim święcie demokracji, jakim są referenda doprowadzające do zmian terytorialnych, udział biorą także Polacy żyjący w głębi Rosji. Aż 98,13 proc. mieszkańców Irkucka i szeroko pojętych okolic postanowiło bowiem przyłączyć się do Polski. Tym samym do Rzeczpospolitej liczącej do tej pory 322 575 km kwadratowych dołączony został obszar dawnego obwodu irkuckiego – 774 846 km kw. Razem to blisko 1,1 miliona kilometrów kwadratowych. Liczba ludności Polski wzrosła natomiast w stopniu bardziej umiarkowanym, bo o niecałe 2,5 miliona mieszkańców.

Sukces oddolnej inicjatywy ludności Irkucka jednak nie dziwi. Wszak wielu mieszkańców tych stron to potomkowie Polaków zesłanych tam w czasach carskich lub sowieckich. To właśnie dlatego Polska zyskała 17 województwo, a Irkuck, po 300 latach okupacji – wolność.

Ale w całej sprawie pochwalić należy także polskie państwo oraz krajowe firmy. Wszyscy otworzyli się bowiem na nowych rodaków z Azji, a PKP uruchomiła nawet połączenie kolejowe z Irkuckiem.

Nie wykluczone jednak, że wkrótce Polska zyska kolejne tereny. W sieci aktywna jest bowiem także społeczność przekonująca o przyłączeniu do naszego kraju również… Moskwy.

Oczywiście żarty internautów nie mają żadnego przełożenia na politykę. Pokazują jednak całemu światu – w tym samym Rosjanom – jak bezsensowne i absurdalne są wydarzenia zwane przez nich referendami, które rzekomo pozwalają wyrazić mieszkańcom okupowanych terytoriów „swoją wolę”. Wolę oczywiście przyłączenia się do Rosji.

Przy okazji popularyzacji tematu czeskiego Královca oraz innych rzekomych zmian granic wpływających nie na terytorium Ukrainy, ale samej Rosji, okazało się także, jak bardzo Rosjanie wyczuleni są na punkcie swojego imperium. I jak bardzo nie potrafią żartować z tematu utraty przez nich terenów, choć sami dokonali podobnych działań – tyle tylko, że nie w sposób humorystyczny, a realny – wobec Ukrainy.

Michał Wałach

Więcej od autora

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz także

Najnowsze

Polak potrafi czyli Uniwersytet Jagielloński z sensacyjnym odkryciem!

Innowacyjna metoda rozpoznawania bakterii oraz grzybów na zdjęciach pochodzących z mikroskopów świetlnych, opracowana na Uniwersytecie Jagiellońskim, jest pierwszą na świecie pod względem szybkości. Wykorzystując...

Krakowski licealista rozchwytywany przez amerykańskie uczelnie

Michał Lipiec, uczeń krakowskiego V LO im. Witkowskiego w zeszłym roku zdobył trzy medale podczas międzynarodowych olimpiad. To jednak tylko ułamek jego sukcesów, które...

Bilety na mecze Polaków wyprzedane!

Po awansie Reprezentacji Polski na Euro 2024 byliśmy świadkami bardzo szybkiej sprzedaży biletów. Wielu fanów czuje się pokrzywdzonych. Polacy jako ostatni, po ekscytującej serii rzutów...

Kontrowersyjna koszulka reprezentacji Niemiec, koncern Adidas zabrał głos w tej sprawie!

Na koszulkach Reprezentacji Niemiec z numerem 44 zauważono podobieństwo do nazistowskiego symbolu SS. Adidas, UEFA i DFB nie widzieli nic niestosownego!  Mimo że do Euro...

(WIEM) Po co nam edukacja? Odpowiada dr hab. Klaudia Cymanow- Sosin

Czym jest edukacja, jakie są jej cele, jak budować relacje i skutecznie się komunikować. O tym wszystkim w ramach serii Warsztatów Innowacyjnej Edukacji Medialnej...

Studia za granicą. Jak się przygotować i jakie korzyści dają?

Marzysz o studiowaniu za granicą? Chcesz poszerzyć swoje horyzonty, nauczyć się nowego języka i zanurzyć się w innej kulturze? Oto kompleksowy przewodnik, który pomoże...

Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej – porady dla młodych poszukujących pracy

Stoisz na progu dorosłości i właśnie wysłałeś swoje CV na wymarzoną pozycję. Gratulacje, to pierwszy krok do kariery marzeń! Ale co dalej? Rozmowa kwalifikacyjna...

Młodzi na rynku pracy – jakie wyzwania czekają pokolenie Z i Alfa

Wchodząc na rynek pracy, młodzi ludzie z pokoleń Z i Alfa stają przed wyzwaniami, które definiują ich drogę zawodową. W tym artykule przyglądamy się...