Koniec wakacji zawsze przynosi ze sobą potrzebę refleksji czy nowy rok szkolny lub akademicki przybliży czy też oddali nas od sukcesu. Po tygodniach odpoczynku, podróży i oderwania od codziennych obowiązków nadchodzi wrzesień, a wraz z nim pierwszy dzwonek, nowe klasy, nowe wyzwania i kolejne plany. Dla uczniów to początek następnego etapu nauki. Dla rodziców – czas pytań o przyszłość swoich dzieci. Czy szkoła dobrze przygotuje je do dorosłego życia? Czy zdobędą wiedzę i umiejętności, które pomogą im odnaleźć się na rynku pracy i realizować własne ambicje?
Pojawia się pytanie znacznie szersze: co właściwie decyduje o powodzeniu w życiu? Czy najważniejsze jest dobre wykształcenie? A może talent, inteligencja i predyspozycje? Czy większą rolę odgrywa charakter, determinacja i umiejętność radzenia sobie z porażkami? A może wszystko rozstrzyga praktyka – doświadczenie zdobywane nie w szkolnej ławce, lecz poprzez działanie?
Prawdopodobnie żadna z tych odpowiedzi nie jest wystarczająca sama w sobie. Sukces częściej powstaje z połączenia trzech elementów: wiedzieć, chcieć i potrafić.
Wiedzieć – fundament, którego nie da się pominąć
Edukacja nie gwarantuje sukcesu, ale trudno wyobrazić sobie współczesny świat bez wiedzy. To ona pozwala rozumieć rzeczywistość, podejmować świadome decyzje i dostrzegać możliwości, których wcześniej mogliśmy nie zauważać.
Szkoła nie powinna być więc postrzegana wyłącznie jako miejsce zdobywania ocen i przygotowania do egzaminów. Jej zadaniem jest również budowanie podstaw, na których młody człowiek będzie mógł później rozwijać swoje kompetencje. Umiejętność czytania ze zrozumieniem, logicznego myślenia, posługiwania się językiem, korzystania z informacji czy rozwiązywania problemów pozostaje potrzebna niezależnie od tego, jaki zawód wybierzemy.
Jednocześnie świat zmienia się tak szybko, że sama wiedza zdobyta w młodości nie wystarcza na całe życie. Coraz ważniejsza staje się umiejętność uczenia się. Człowiek, który potrafi zdobywać nowe informacje, weryfikować je i wykorzystywać, ma większą szansę odnaleźć się w rzeczywistości, w której zawody, technologie i wymagania zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego edukacja powinna dawać nie tylko odpowiedzi, ale także ciekawość zadawania kolejnych pytań.
Chcieć – charakter ma znaczenie
Można mieć wiedzę, zdolności i dobre warunki, a mimo to nie osiągnąć zamierzonych celów. Potrzebny jest jeszcze drugi element – charakter. Determinacja, systematyczność, cierpliwość i umiejętność podnoszenia się po porażce często nie są widoczne w szkolnych świadectwach. Nie da się ich łatwo zmierzyć oceną. A jednak właśnie te cechy mogą w dorosłym życiu przesądzać o tym, czy człowiek wykorzysta swoje możliwości.
Sukces bardzo rzadko przychodzi natychmiast. Zwykle poprzedzają go próby, błędy, rozczarowania i momenty zwątpienia. Czasem trzeba wiele razy spróbować, zanim pojawi się rezultat. W takich sytuacjach sama wiedza nie wystarczy. Potrzebna jest gotowość do dalszego działania. Dlatego jedną z najważniejszych rzeczy, których możemy nauczyć młodych ludzi, jest przekonanie, że porażka nie musi oznaczać końca drogi. Może być informacją, doświadczeniem i początkiem kolejnej próby.
Determinacja nie oznacza oczywiście bezrefleksyjnego dążenia do celu za wszelką cenę. Czasami dojrzałość polega również na tym, by zmienić plan, wyciągnąć wnioski i poszukać innej drogi.
Potrafić – wiedza musi spotkać się z działaniem
Jest jeszcze trzeci element: praktyka. Można dużo wiedzieć i bardzo chcieć, ale dopiero działanie pozwala przekonać się, co naprawdę potrafimy. To właśnie praktyka zamienia wiedzę w kompetencje. Człowiek może znać zasady komunikacji, ale dopiero rozmowy z innymi uczą go skutecznie porozumiewać się w trudnych sytuacjach. Można znać teorię zarządzania, ale dopiero odpowiedzialność za prawdziwy projekt pokazuje, jak wygląda podejmowanie decyzji. Można znać język obcy z podręcznika, ale dopiero rozmowa z drugim człowiekiem pozwala nabrać swobody.
Dlatego tak ważne jest, aby edukacja nie ograniczała się do przekazywania informacji. Młody człowiek powinien mieć możliwość eksperymentowania, pracy zespołowej, rozwiązywania rzeczywistych problemów, podejmowania odpowiedzialności i sprawdzania swoich pomysłów w praktyce. To właśnie wtedy pojawia się najważniejsze doświadczenie: wiem, jak coś zrobić, bo już tego próbowałem.
Sukces nie ma jednej definicji
Warto przy tym pamiętać, że sukces dla każdego może oznaczać coś innego. Dla jednej osoby będzie nim rozwój zawodowy i osiągnięcie wysokiej pozycji, dla innej własna firma, ciekawa praca, stabilność finansowa albo możliwość realizowania własnych pasji. Jeszcze ktoś inny za największy sukces uzna dobre relacje z bliskimi i życie zgodne z własnymi wartościami.
Nie istnieje więc jeden uniwersalny przepis na powodzenie. Nie każdy musi być przedsiębiorcą, naukowcem czy liderem. Nie każdy powinien podążać tą samą drogą. Można natomiast rozwijać cechy i kompetencje, które zwiększają szansę na świadome budowanie własnej przyszłości.
Wiedzieć. Chcieć. Potrafić.
Być może właśnie w tych trzech słowach można zamknąć odpowiedź na pytanie, co decyduje o powodzeniu w życiu. Wiedzieć – czyli zdobywać wiedzę, rozwijać ciekawość świata i umieć się uczyć. Chcieć – czyli mieć determinację, wytrwałość i odwagę, by podejmować kolejne próby mimo przeszkód. Potrafić – czyli przekładać wiedzę i ambicje na konkretne działanie, zdobywając doświadczenie i praktyczne umiejętności.
Żaden z tych elementów nie gwarantuje sukcesu. Życie jest zbyt skomplikowane, a przypadek i okoliczności również mają swoje znaczenie. Można jednak powiedzieć, że ich połączenie daje człowiekowi znacznie większe możliwości.
Kiedy więc wraz z końcem wakacji rozlega się pierwszy szkolny dzwonek, warto patrzeć na rozpoczynający się rok nie tylko przez pryzmat ocen, sprawdzianów i egzaminów. Szkoła jest jednym z miejsc, w których młody człowiek buduje swój przyszły kapitał – nie tylko wiedzę, lecz także charakter, samodzielność i umiejętność działania. Bo o przyszłości nie decyduje wyłącznie to, ile wiemy. Nie wystarczy też samo pragnienie sukcesu. Największą wartość daje połączenie wiedzy, charakteru i doświadczenia. Wiedzieć. Chcieć. Potrafić. Być może właśnie między tymi trzema słowami znajduje się najprostsza odpowiedź na pytanie, jak przygotować się do dorosłego życia.
/red-MK/
Foto: Youtube.com/zrzut ekranu
—
Dom Edukacji Medialnej (DEM) to projekt, który został sfinansowany ze środków pochodzących z budżetu państwa (Ministerstwo Edukacji i Nauki) w ramach programu pn. „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. W Domu Edukacji Medialnej odbywają się m.in. spotkania edukacyjne z udziałem młodych ludzi. W ramach funkcjonującego ministudia nagraniowego są tworzone filmy o charakterze edukacyjnym oraz odbywają się spotkania i wywiady z gośćmi specjalnymi o tematyce edukacyjnej, patriotycznej, historycznej, medialnej i społecznej.


