Internet daje nam ogromne możliwości, ale niestety daje je także oszustom. Fałszywy sklep, wiadomość od „kuriera”, telefon od rzekomego pracownika banku, podejrzana oferta inwestycji czy znajomy proszący o szybki przelew — sposobów na wyłudzenie pieniędzy i danych jest coraz więcej.
Co zrobić, kiedy zorientujesz się, że dałeś się oszukać? Przede wszystkim nie panikuj i nie wstydź się. Oszuści właśnie na tym korzystają, że potrafią stworzyć sytuację, w której działamy szybko i pod wpływem emocji. Najważniejsze jest to, co zrobisz po odkryciu oszustwa. Czasem kilka pierwszych minut może mieć znaczenie.
Po pierwsze, zatrzymaj oszusta
Jeżeli podałeś oszustowi dane swojej karty, dane logowania do banku albo zatwierdziłeś podejrzaną transakcję, jak najszybciej skontaktuj się z bankiem. Nie korzystaj przy tym z linku czy numeru telefonu, który dostałeś w podejrzanej wiadomości. Wejdź samodzielnie na oficjalną stronę banku albo użyj numeru znajdującego się na karcie.
Bank może pomóc zablokować kartę, zabezpieczyć dostęp do rachunku i podjąć działania dotyczące podejrzanych transakcji. Jeżeli pieniądze już zniknęły z konta, również nie czekaj. Im szybciej bank otrzyma informację, tym lepiej. Jeżeli podałeś hasło, które wykorzystujesz także w innych serwisach, zmień je również tam. Jedno wyłudzone hasło może bowiem otworzyć oszustowi drogę do kolejnych kont.
Pieniądze zniknęły? Zgłoś sprawę
Jeżeli zostałeś oszukany i poniosłeś stratę finansową, zgłoś sprawę Policji. Nie ma znaczenia, czy straciłeś 50 zł, 500 zł czy kilka tysięcy. Cyberoszustwo jest przestępstwem, a zawiadomienie można złożyć w jednostce Policji.
Warto przygotować wszystko, co może pomóc w ustaleniu sprawcy. Nie kasuj wiadomości, rozmów, e-maili ani ogłoszenia. Zrób zrzuty ekranu, zachowaj adres strony internetowej, numer rachunku, na który wysłałeś pieniądze, potwierdzenie przelewu czy dane osoby, z którą się kontaktowałeś. Takie informacje mogą być bardzo ważne dla prowadzonego postępowania. Jeszcze jedno: nie próbuj samodzielnie „odgrywać się” na oszuście. Nie groź mu, nie próbuj włamywać się na jego konto i nie publikuj jego danych w internecie. To może tylko skomplikować sytuację.
Zostałeś oszukany, ale nie straciłeś pieniędzy?
Też warto zareagować. Jeżeli otrzymałeś podejrzanego SMS-a z linkiem, możesz przekazać go do CERT Polska na numer 8080. Inne podejrzane incydenty można zgłaszać przez serwis CERT Polska. Takie zgłoszenie może pomóc w wykrywaniu i blokowaniu stron wykorzystywanych przez oszustów. Nie chodzi więc tylko o to, żeby ochronić siebie. Możesz w ten sposób pomóc również innym osobom.
A jeśli oszust przejął moje konto?
To coraz częstszy problem. Ktoś przejmuje konto na Instagramie, Facebooku czy innym portalu, a następnie wysyła wiadomości do znajomych z prośbą o pieniądze albo kod płatności. Jeżeli spotkało to Ciebie, spróbuj jak najszybciej odzyskać konto za pomocą oficjalnej procedury danego serwisu. Zmień hasło i włącz dodatkowe zabezpieczenia, jeżeli są dostępne.
Warto też ostrzec znajomych innym kanałem: „To nie ja wysyłam te wiadomości. Nie przelewajcie pieniędzy i nie klikajcie w linki.” Dzięki temu oszust może stracić swoją najważniejszą przewagę — zaufanie Twoich znajomych.
Co z moimi danymi?
Czasami oszust nie zabiera pieniędzy, ale zdobywa dane osobowe: numer PESEL, zdjęcie dowodu, dane karty czy dane logowania. Jeżeli istnieje ryzyko wykorzystania numeru PESEL, warto rozważyć jego zastrzeżenie. Można to zrobić m.in. za pomocą aplikacji mObywatel, serwisu gov.pl, w banku lub w urzędzie gminy.
Jeżeli przekazałeś oszustowi zdjęcie dokumentu lub inne dane, zachowaj informacje dotyczące tego, co dokładnie zostało udostępnione. Może to być istotne przy późniejszym zgłoszeniu sprawy. Najgorsze, co możesz zrobić? Udawać, że nic się nie stało. Wiele osób po oszustwie myśli: „Trudno, moja wina”. To błąd.
Oszuści są coraz lepsi w manipulowaniu ludźmi. Podszywają się pod banki, firmy kurierskie, sklepy, znajomych, a nawet instytucje publiczne. Wykorzystują pośpiech, strach i ciekawość. Dlatego bycie oszukanym nie oznacza, że jesteś naiwny.
Znacznie ważniejsze jest to, żeby szybko ograniczyć skutki.
Warto pamiętać
Jeżeli podejrzewasz, że padłeś ofiarą internetowego oszustwa, nie czekaj. Najpierw zabezpiecz swoje konto i skontaktuj się z bankiem, jeżeli sprawa dotyczy pieniędzy lub bankowości. Następnie zachowaj wszystkie dowody i zgłoś sprawę Policji. Podejrzane SMS-y i strony zgłoś także CERT Polska.
Na koniec najważniejsza zasada na przyszłość: nie klikaj pod presją czasu, nie podawaj nikomu haseł i kodów autoryzacyjnych oraz zawsze sprawdzaj, z kim naprawdę masz do czynienia.
Bo w internecie oszust często nie próbuje pokonać technologii. Próbuje pokonać… Twoje zaufanie.
/red-MBa/, /KK/
Foto: Youtube.com/zrzut ekranu
—
Dom Edukacji Medialnej (DEM) to projekt, który został sfinansowany ze środków pochodzących z budżetu państwa (Ministerstwo Edukacji i Nauki) w ramach programu pn. „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. W Domu Edukacji Medialnej odbywają się m.in. spotkania edukacyjne z udziałem młodych ludzi. W ramach funkcjonującego ministudia nagraniowego są tworzone filmy o charakterze edukacyjnym oraz odbywają się spotkania i wywiady z gośćmi specjalnymi o tematyce edukacyjnej, patriotycznej, historycznej, medialnej i społecznej.


