„Nie interesuję się polityką ani tym, nad czym głosują – przecież i tak nie mam na to wpływu. Po co więc mam o tym czytać, skoro nic nie zmienię?” – takie myślenie jest dość powszechne. Ale czy na pewno słuszne? Budżet Obywatelski i mechanizmy jego działania skutecznie obalają te mity. To przestrzeń do działania dla każdego i każdej z nas, stanowiąca – obok Inicjatywy Lokalnej – jedną z ważnych form zaangażowania obywateli w kształtowanie naszych małych ojczyzn.
19 września rozpoczęło się w Krakowie głosowanie w ramach 12. edycji Budżetu Obywatelskiego Miasta Krakowa. Fakt, że stolica Małopolski po raz kolejny oddaje mieszkańcom możliwość dysponowania częścią finansów, nie tylko potwierdza regularność tego mechanizmu. Pula środków przeznaczonych na realizację zwycięskich projektów jest dziś zdecydowanie większa niż w początkowych edycjach, co dowodzi rozwoju, jak również umacnianiu inicjatywy.
Nie tylko jednak liczby czy statystyki są tu godne uwagi. Ogromną wartością Budżetu Obywatelskiego jest jego rola edukacyjna i formacyjna – szczególnie w czasach, gdy tak często podkreśla się znaczenie społeczeństwa demokratycznego. Co więcej, do głosowania mogą przystąpić również dzieci. Kiedy my – dorośli zachęcamy młodsze pokolenie do aktywnego udziału w życiu lokalnej społeczności poprzez wspólne decydowanie o finansowaniu poszczególnych projektów, przygotowujemy je do odpowiedzialnego kształtowania przyszłego państwa oraz dojrzałego uczestnictwa w życiu publicznym.
Nie sposób nie zgodzić się z twierdzeniem, że patriotyzm w praktyce zaczyna się od zaangażowania lokalnego. Dbanie o bezpieczeństwo i porządek w sąsiedztwie czy podejmowanie inicjatyw na rzecz wspólnoty to konkretne przykłady nowoczesnego patriotyzmu, opartego na trosce o dobro wspólne.
W tym miejscu warto zaznaczyć, że Budżet Obywatelski daje możliwość działania na różnych szczeblach samorządu. Wspomniani mieszkańcy Krakowa decydują obecnie nie tylko o realizacji projektów ogólnomiejskich, ale również o tych zgłaszanych w poszczególnych dzielnicach. Podobne głosowania – choć w innym terminie – odbywają się również w skali województwa. Oznacza to, że dzięki Budżetowi Obywatelskiemu mieszkańcy Małopolski mogą co roku wyrażać swoje poparcie dla zmian proponowanych w skali całego regionu.
Sam wielokrotnie obserwowałem, że nawet osoby deklarujące brak zainteresowania polityką chętnie zapoznają się z opisami projektów i oddają na nie głosy. Cieszy także obecność mieszkańców w różnym wieku na tzw. maratonach pisania projektów, jak również innych szkoleniach lub konsultacjach, które poszerzają wiedzę i kompetencje w zakresie przygotowywania własnych sformalizowanych propozycji.
Warto wspomnieć też o „Banku Pomysłów” – narzędziu dla osób, które z różnych względów nie mogą samodzielnie przygotować projektu, ale chcą zasugerować swoje pomysły innym. To kolejny dowód na to, że Budżet Obywatelski jest szerokim spektrum aktywności obywatelskiej, pozwalającym wpływać na otoczenie na różnym poziomie zaangażowania. Sednem całego procesu pozostaje jednak fakt, że to sami mieszkańcy przekształcają swoje idee w formalne projekty, a następnie w drodze głosowania wybierają te, które zostaną zrealizowane.
Budżet Obywatelski to szansa dla ludzi z różnych środowisk i grup społecznych na wprowadzanie pozytywnych zmian w samorządach. To możliwość urzeczywistnienia inicjatyw – zarówno o charakterze materialnym, jak i niematerialnym. Dlatego warto dzielić się wiedzą o tym narzędziu, zachęcając zarazem znajomych do udziału. Wspólnie możemy przyczyniać się do rozwoju naszych małych ojczyzn w oparciu o wizje i interes ich mieszkańców.
Tekst i foto: Michał Barnaś


