Two Column Images
Left Image
Right Image

Sri Lanka – państwo w ruinie

Jeszcze cztery lata temu Premier Sri Lanki, Ranil Wickremesinghe przedstawił ambitny projekt rozwoju państwa o chwytliwej nazwie This is how I will make my country rich by 2025 (W ten sposób uczynię mój kraj bogatym do 2025 roku). Dziś widzimy jak ten plan, o wyjątkowo pompatycznym tytule, szybko się zestarzał. Obecnie Sri Lanka jest pogrążona w ogromnym kryzysie ekonomicznym, a w całym kraju trwają masowe protesty.

Ostatnie miesiące są dla mieszkańców państwa położonego na wyspie Cejlon wyjątkowo trudne. Inflacja dochodzi do 60%, a w całej Sri Lance brakuje żywności, leków i wielu innych produktów. Szkoły zostały zamknięte, nie ma możliwości kupna paliwa, a dostawy prądu są ograniczane. Dodatkowo premier Wickremesinghe ogłosił bankructwo kraju na swoim długu zagranicznym. Rezerwy państwowe zostały całkowicie wyczerpane, co w obliczu długu wynoszącego ponad 50 mld USD czyni kraj niewypłacalnym. Sytuacja jest tragiczne, a jeszcze parę lat temu Sri Lanka prężnie się rozwijała i należała do grona najbardziej progresywnych państwa regionu.

Demonstracje państwowe, które trwają od marca tego roku, stopniowo się nasilały. Punktem kulminacyjnym są wydarzenia sprzed paru dni. Niezadowoleni Lankijczycy zdobyli rezydencję prezydenta Gotabaya Rajapaksa, zmuszając go do ucieczki z państwa. Protestujący wkroczyli również do siedziby rządu. Protestujący uważają, iż to właśnie duet Rajapaksa-Wickremesinghe jest odpowiedzialny za aktualny kryzys poprzez swoją populistyczną i autokratyczną politykę. Cierpiące społeczeństwo domaga się oficjalnej rezygnacji wspomnianej dwójki, a także wyłonienia przez parlament nowego prezydenta oraz rządu jedności narodowej. Zarówno Wickremesinghe, jak i Rajakapsa, obiecali, iż ustąpią ze swoich stanowisk, lecz, jak dotąd to zapewnienie nie przełożyło się faktyczne działanie. Wydaje się, iż pochłonięci władzą rządzący „kupili” sobie tym przyrzeczeniem trochę czasu, który wykorzystają do stłamszenia protestów i w rezultacie będą dążyć do przywrócenia porządku w kraju.

Wyniosłe słowa premiera Sri Lanki z 2018 roku, w rzeczywistości okazały się złowrogą przepowiednią. Nic nie dzieje się jednak bez powodu. Rodzina Rajapaksa, która od blisko 20 lat rządzi Sri Lanką, poprzez swą zachłanność i nepotyzm wydatnie przyczyniła się do upadku tego wyspiarskiego państwa. Warto nadmienić, iż autokratyczne rządy wspomnianej rodziny faworyzują większość etniczno-religijną, która stanowią syngalescy buddyści i z rozmachem ograniczają prawa mniejszości hinduskiej czy muzułmańskiej. Mimo iż od wojny domowej, która miała miejsce w latach 1983-2009, minęło sporo czasu, to dzięki polityce Rajapaksów Sri Lanka nadal pozostała państwem podzielonym i przepełnionym konfliktami między różnymi grupami etnicznymi. Wydaje się jednak, iż w obliczu kryzysu, społeczeństwo lankijskie wyjątkowo się zjednoczyło i prężnie walczy z kryzysem, który został wywołany przez znienawidzone władze.

 

/GGO/

Foto: zrzut z ekranu/Youtube.com

 

 

 

 

 

Więcej od autora

Zobacz także

Najnowsze

Wynajmujesz mieszkanie? Oto na co warto zwrócić uwagę

Pierwsze własne mieszkanie to często symbol wejścia w dorosłość. Wreszcie możesz urządzić przestrzeń po swojemu, zapraszać znajomych i nie pytać rodziców, czy możesz wrócić...

Zdjęcie dowodu może kosztować więcej, niż myślisz

Wynajmujesz mieszkanie, kupujesz coś przez internet, zakładasz konto, rezerwujesz nocleg albo korzystasz z jakiejś usługi. Nagle dostajesz wiadomość: „Podeślij zdjęcie dowodu osobistego”. Czasem takie...

AI napisała pracę za Ciebie. Czy to legalne?

Jeszcze kilka lat temu uczniowie i studenci korzystali głównie z wyszukiwarki internetowej. Dziś coraz częściej pierwszym źródłem informacji staje się sztuczna inteligencja. Wystarczy wpisać...

Matura 2026: Jedni już planują studia, inni powalczą jeszcze w sierpniu

Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wstępne wyniki egzaminu maturalnego 2026. Świadectwo dojrzałości uzyskało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych. Dla tysięcy maturzystów to koniec wielomiesięcznych...

Deepfake – czy polskie prawo nadąża za technologią?

Jeszcze kilka lat temu filmy, na których znane osoby mówiły rzeczy, których nigdy nie powiedziały, wydawały się elementem filmów science fiction. Dziś stworzenie realistycznego...

Między kulturą a mediami. Nowa analiza Centrum Edukacji i Mediów

Czy współczesna edukacja nadąża za światem, w którym dorastają młodzi ludzie? Granice między kulturą, edukacją i mediami cyfrowymi coraz bardziej się zacierają, a młode...

(DEM TV) Edukacja medialna? To dotyczy każdego z nas!

Codziennie przeglądamy media społecznościowe, oglądamy filmy, czytamy wiadomości i rozmawiamy przez komunikatory. Ale czy zawsze wiemy, które informacje są prawdziwe? Jak odróżnić fakty od...

Twoje zdjęcie w internecie. Kto może je wykorzystać i kiedy możesz powiedzieć „nie”?

Robimy zdjęcia niemal codziennie. Selfie z wakacji, fotka z koncertu, klasowe zdjęcie wrzucone na Instagram czy filmik na TikToku – wszystko trafia do sieci...