Two Column Images
Left Image
Right Image

Szczątki prezydentów RP na uchodźstwie wreszcie w Polsce. Prochy złożono w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej

W sobotę 12 listopada odbyła się msza żałobna w intencji trzech prezydentów Polski, których szczątki zostały przywiezione z Londynu do Warszawy. Prochy Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego oraz Stanisława Ostrowskiego złożono do sarkofagów w Świątyni Opatrzności Bożej. Oprócz wspomnianych polityków pochowany tam został także ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski i jego małżonka Karolina Kaczorowska.

Mszę poprowadził abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. W trakcie liturgii towarzyszył mu m.in.: prymas Polski, abp Wojciech Polak, biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz oraz metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz.

Po zakończeniu mszy głos zabrał prezydent Andrzej Duda, a także premier Mateusz Morawiecki.

„W tej świątyni, dziś gotowej, będącej widomym symbolem suwerennej, wolnej, niepodległej Polski, witamy a zarazem odprowadzamy na miejsce wiecznego spoczynku w mauzoleum RP tych prezydentów RP, którzy przenieśli ją przez dziesięciolecia bardzo trudnych lat, cały czas będąc uosobieniem suwerennej, wolnej i niepodległej Polski” – mówił prezydent Duda.

„Panowie prezydenci, to wielka radość, że jesteście dzisiaj z nami. Wasza droga, droga waszego życia miała jeden podstawowy cel: aby Polska była wielka, suwerenna i dostatnia. Pod waszym okiem będziemy trudzić się, aby nasza Rzeczpospolita właśnie taka była. Wasz duch będzie nas prowadził ku takiej właśnie Polsce” – dodał premier Morawiecki.

O zamiarze sprowadzenia prochów polskich prezydentów rząd informował pod koniec października. Dziś spokojnie możemy powiedzieć, iż premier dotrzymał obietnicy. Wcześniej prochy zasłużonych Polaków spoczywały na Cmentarzu Lotników Polskich w brytyjskim Newark.

Władysław Raczkiewicz był polskim prezydentem na uchodźstwie w latach 1939-1947. Jego następca, August Zaleski piastował to prominentne stanowisko przez ćwierć wieku w latach 1947-1972. Z kolei Stanisław Ostrowski był polskim prezydentem w latach 1972-1979.

 

/GGO/

Foto: zrzut z ekranu/Youtube.com

Więcej od autora

Zobacz także

Najnowsze

Wynajmujesz mieszkanie? Oto na co warto zwrócić uwagę

Pierwsze własne mieszkanie to często symbol wejścia w dorosłość. Wreszcie możesz urządzić przestrzeń po swojemu, zapraszać znajomych i nie pytać rodziców, czy możesz wrócić...

Zdjęcie dowodu może kosztować więcej, niż myślisz

Wynajmujesz mieszkanie, kupujesz coś przez internet, zakładasz konto, rezerwujesz nocleg albo korzystasz z jakiejś usługi. Nagle dostajesz wiadomość: „Podeślij zdjęcie dowodu osobistego”. Czasem takie...

AI napisała pracę za Ciebie. Czy to legalne?

Jeszcze kilka lat temu uczniowie i studenci korzystali głównie z wyszukiwarki internetowej. Dziś coraz częściej pierwszym źródłem informacji staje się sztuczna inteligencja. Wystarczy wpisać...

Matura 2026: Jedni już planują studia, inni powalczą jeszcze w sierpniu

Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wstępne wyniki egzaminu maturalnego 2026. Świadectwo dojrzałości uzyskało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych. Dla tysięcy maturzystów to koniec wielomiesięcznych...

Deepfake – czy polskie prawo nadąża za technologią?

Jeszcze kilka lat temu filmy, na których znane osoby mówiły rzeczy, których nigdy nie powiedziały, wydawały się elementem filmów science fiction. Dziś stworzenie realistycznego...

Między kulturą a mediami. Nowa analiza Centrum Edukacji i Mediów

Czy współczesna edukacja nadąża za światem, w którym dorastają młodzi ludzie? Granice między kulturą, edukacją i mediami cyfrowymi coraz bardziej się zacierają, a młode...

(DEM TV) Edukacja medialna? To dotyczy każdego z nas!

Codziennie przeglądamy media społecznościowe, oglądamy filmy, czytamy wiadomości i rozmawiamy przez komunikatory. Ale czy zawsze wiemy, które informacje są prawdziwe? Jak odróżnić fakty od...

Twoje zdjęcie w internecie. Kto może je wykorzystać i kiedy możesz powiedzieć „nie”?

Robimy zdjęcia niemal codziennie. Selfie z wakacji, fotka z koncertu, klasowe zdjęcie wrzucone na Instagram czy filmik na TikToku – wszystko trafia do sieci...