Two Column Images
Left Image
Right Image

Twoje zdjęcie w internecie. Kto może je wykorzystać i kiedy możesz powiedzieć „nie”?

Robimy zdjęcia niemal codziennie. Selfie z wakacji, fotka z koncertu, klasowe zdjęcie wrzucone na Instagram czy filmik na TikToku – wszystko trafia do sieci w kilka sekund. Problem w tym, że raz opublikowane zdjęcie może zacząć żyć własnym życiem. Ktoś je skopiuje, przerobi, wykorzysta w reklamie albo udostępni bez naszej zgody.

Czy można się przed tym bronić? Tak. Polskie prawo chroni nasz wizerunek i daje nam możliwość powiedzenia: „Nie zgadzam się”.

Wizerunek to też twoje prawo

Mało kto o tym wie, ale zdjęcie przedstawiające konkretną osobę jest chronione przez prawo. Co do zasady nikt nie powinien publikować ani wykorzystywać naszego wizerunku bez zgody.

To oznacza, że jeśli ktoś zrobił ci zdjęcie na imprezie i wrzucił je do internetu bez pytania, możesz poprosić o jego usunięcie. Jeżeli zdjęcie zostało użyte w reklamie, memie albo do ośmieszenia cię, masz jeszcze mocniejsze argumenty.

Oczywiście są wyjątki. Jeśli jesteś częścią dużego tłumu na koncercie, stadionie czy festiwalu, organizator lub media mogą publikować takie zdjęcia bez uzyskiwania zgody każdej osoby z osobna. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jesteś głównym bohaterem fotografii.

Czy wszystko zmienia się po wrzuceniu zdjęcia na Instagram?

Nie. To, że sam opublikowałeś zdjęcie w mediach społecznościowych, nie oznacza, że każdy może je dowolnie kopiować i wykorzystywać. Ktoś nie powinien pobrać twojego zdjęcia profilowego i użyć go na swojej stronie internetowej, w reklamie czy na plakacie tylko dlatego, że było publicznie dostępne. Publiczne nie znaczy „za darmo dla wszystkich”.

Podobnie jest z przerabianiem zdjęć. Dodanie śmiesznego podpisu czy wykorzystanie fotografii do stworzenia obraźliwego mema może naruszać twoje prawa i dobra osobiste.

Kiedy warto powiedzieć „stop”?

Jeżeli zauważysz, że ktoś wykorzystał twoje zdjęcie bez zgody, nie musisz od razu iść do sądu. Najpierw warto skontaktować się z tą osobą lub administratorem serwisu i poprosić o usunięcie materiału. Jeśli to nie pomoże, możesz domagać się zaprzestania naruszeń, usunięcia zdjęcia, przeprosin, a w niektórych sytuacjach nawet odszkodowania lub zadośćuczynienia.

Nie bój się reagować. Milczenie często sprawia, że problem tylko się powiększa.

Uważaj, co sam publikujesz

Zanim wrzucisz zdjęcie znajomego, koleżanki z klasy albo nauczyciela, zastanów się, czy na pewno chce się znaleźć w internecie. To, że tobie fotografia wydaje się zabawna, nie znaczy, że druga osoba będzie miała takie samo zdanie.

Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do publikowania zdjęć dzieci. Raz wrzucona fotografia może pozostać w sieci przez wiele lat i zostać wykorzystana w sposób, którego nikt się nie spodziewał.

Kilka rad dla rodziców

Warto rozmawiać z dziećmi nie tylko o tym, co publikują, ale również o tym, co pokazują innym. Dobrym nawykiem jest wspólne sprawdzanie ustawień prywatności w mediach społecznościowych i ograniczanie widoczności zdjęć tylko do zaufanych osób.

Rodzice powinni też zwracać uwagę, czy dziecko nie udostępnia informacji ułatwiających jego identyfikację – nazwy szkoły, adresu zamieszkania, codziennych tras czy lokalizacji w czasie rzeczywistym. Z pozoru niewinne zdjęcie przed domem może powiedzieć o rodzinie więcej, niż się wydaje.

Warto również uczyć młodych ludzi szacunku do cudzej prywatności. Zanim opublikują zdjęcie kolegi lub koleżanki, powinni po prostu zapytać o zgodę. To dobra zasada nie tylko w świetle prawa, ale także zwykłej kultury.

Internet nie zapomina

Zdjęcie wrzucone do sieci może zostać zapisane, skopiowane i rozpowszechnione w wielu miejscach w ciągu kilku minut. Dlatego najlepszą ochroną jest rozsądek i świadome korzystanie z mediów społecznościowych.

Pamiętaj: masz prawo decydować o swoim wizerunku i nie musisz godzić się na to, by ktoś wykorzystywał go bez twojej zgody. A zanim sam klikniesz „Opublikuj”, zastanów się, czy za kilka lat nadal będziesz chciał, żeby to zdjęcie krążyło po internecie.

 

/red-MBa/, /KK/

Foto: Youtube.com/zrzut ekranu

—

Dom Edukacji Medialnej (DEM) to projekt, który został sfinansowany ze środków pochodzących z budżetu państwa (Ministerstwo Edukacji i Nauki) w ramach programu pn. „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. W Domu Edukacji Medialnej odbywają się m.in. spotkania edukacyjne z udziałem młodych ludzi. W ramach funkcjonującego ministudia nagraniowego są tworzone filmy o charakterze edukacyjnym oraz odbywają się spotkania i wywiady z gośćmi specjalnymi o tematyce edukacyjnej, patriotycznej, historycznej, medialnej i społecznej.

Więcej od autora

Zobacz także

Najnowsze

Czy warto studiować, jeśli AI potrafi już tak wiele?

Jeszcze kilka lat temu wybór studiów wydawał się dość oczywisty. Kończysz szkołę, wybierasz kierunek, zdobywasz dyplom i zaczynasz pracę. Dziś ten schemat coraz mniej...

Czy trzeba mieć plan na życie w wieku 20 lat?

Masz 20 lat. Powinieneś już wiedzieć, co chcesz robić w życiu. Wybrać studia. Znaleźć dobrą pracę. Rozwijać się. Zarabiać. Podróżować. Najlepiej mieć jeszcze konkretny...

Piątka za wszelką cenę. Czy dobre oceny mogą być złą wiadomością?

„Odrobiłeś lekcje?”, „A czego dostałeś?”, „Pokaż zeszyt”. Dla wielu rodziców to codzienny rytuał. Chcemy, żeby dziecko dobrze się uczyło, miało dobre oceny i nie...

Dobre wyniki polskich uczniów. PISA pokazuje jednak także drugą stronę medalu

Polscy piętnastolatkowie nadal należą do europejskiej czołówki. W najnowszym badaniu PISA wypadli wyraźnie lepiej niż średnia dla Unii Europejskiej i OECD. To dobra wiadomość....

Edukacja, charakter, praktyka. Co naprawdę decyduje o sukcesie?

Koniec wakacji zawsze przynosi ze sobą potrzebę refleksji czy nowy rok szkolny lub akademicki przybliży czy też oddali nas od sukcesu. Po tygodniach odpoczynku,...

Ktoś mnie oszukał w internecie. Co robić?

Internet daje nam ogromne możliwości, ale niestety daje je także oszustom. Fałszywy sklep, wiadomość od „kuriera”, telefon od rzekomego pracownika banku, podejrzana oferta inwestycji...

Wynajmujesz mieszkanie? Oto na co warto zwrócić uwagę

Pierwsze własne mieszkanie to często symbol wejścia w dorosłość. Wreszcie możesz urządzić przestrzeń po swojemu, zapraszać znajomych i nie pytać rodziców, czy możesz wrócić...

Zdjęcie dowodu może kosztować więcej, niż myślisz

Wynajmujesz mieszkanie, kupujesz coś przez internet, zakładasz konto, rezerwujesz nocleg albo korzystasz z jakiejś usługi. Nagle dostajesz wiadomość: „Podeślij zdjęcie dowodu osobistego”. Czasem takie...