Two Column Images
Left Image
Right Image

Dużo się o tym mówi! Sprawdziliśmy czym jest SWIFT i jak usunięcie z tego grona osłabi Rosję

W ciągu ostatniego tygodnia wiele mówi się o SWIFT. Sprawdźmy więc czym on jest oraz jakie skutki dla rosyjskiego agresora niesie usunięcie tamtejszych banków z owej wspólnoty.

SWIFT, czyli Safety for Worldwide Interbank Financial Communication (Stowarzyszenie na rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej), to organizacja międzynarodowa skupiająca banki z całego świata. Ważna w sprawie ekonomicznych sankcji wobec agresywnej Rosji jest jednak nie tyle obecność w samym gremium, co profity, jakie daje owa przynależność.

Istotą SWIFT jest przede wszystkim swego rodzaju informatyczny system i język służący do komunikacji między bankami (Swift Net Link). W praktyce sprowadza się do przekazywania i odbierania informacji o transakcjach. Mogą być to komunikaty bardzo proste jak i nieco bardziej złożone. Najważniejsze jest jednak to, że bank X z kraju A dowiaduje się w ten sposób o transakcji związanej z bankiem Y z kraju B.

Usunięcie jakiegoś banku z tego systemu uniemożliwia mu funkcjonowanie w światowym systemie gospodarczym. Może on co prawda nadal operować na rynku krajowym – gdyż państwa mają osobne systemy – oraz prowadzić działania między własnymi kontami, jednak w rzeczywistości więcej transakcji niż się nam wydaje przekracza granice państw.

Gdy zaś usuniemy z systemu SWIFT wszystkie banki danego kraju, owo państwo pozostaje całkowicie odcięte od globalnego życia gospodarczego. Tyle teoria.

W praktyce jednak sankcje świata zachodniego wobec Rosji… nie obejmą wszystkich banków, co pozwoli agresywnemu reżimowi Władimira Putina na częściowe obejście restrykcji. Warto jednak pamiętać, że nawet całkowite pozbycie się rosyjskich podmiotów z tego grona nie zablokowałoby im w 100 procentach możliwości działania międzynarodowego. Oto bowiem – jak zauważa dr Tomasz Rożek z kanału Nauka To Lubię (YouTube) – kilka lat temu podobną decyzję podjęto wobec Iranu, a Teheran zdołał znaleźć w świecie islamskim banki nieobjęte sankcjami i świadczące dla niego potrzebne mu usługi. Podobnież byłoby i w przypadku Rosji, która mogłaby korzystać ze wsparcia Białorusi (którą zresztą także należałoby usunąć z grona SWIFT, gdyż również zaatakowała Ukrainę). A nawet gdyby i ona została ukarana w ten sposób, to niestety zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże agresorowi. Nie należy jednak popadać w zniechęcenie!

Mimo wszystkich słabości usunięcie nawet części rosyjskich banków z systemu SWIFT w połączeniu z wieloma innymi sankcjami to bolesny cios w ekonomię oraz (w i tak zrujnowany) wizerunek Federacji Rosyjskiej. O ile bowiem wiele sankcji można obejść, o tyle ich kompleksowy pakiet bardzo utrudni Moskwie działanie, spowolni wiele procesów i zdestabilizuje (i tak zacofaną) gospodarkę kraju atakującego sąsiada. Ponadto perspektywa potężnego krachu tamtejszej gospodarki już dziś działa na dość obojętne wobec inwazji na Ukrainę rosyjskie społeczeństwo, które ruszyło do bankomatów po gotówkę, co tylko pogłębia chaos. W ten sposób sankcje mocne, ale siłą rzeczy w zglobalizowanym świecie dziurawe, odnoszą jednak skutek.

Usunięcie rosyjskich banków z systemu SWIFT stanowi także dowód na determinację Zachodu w walce z moskiewskim imperializmem. Należy bowiem pamiętać, że sankcja zwana „opcją atomową” ma wiele wspólnego z użyciem broni nuklearnej. Jej niszczący charakter ma wszak działanie dwustronne: cierpi także ten, kto jej użył. O ile w przypadku broni masowego rażenia możemy mówić chociażby o radioaktywnej chmurze, o tyle w przypadku SWIFT należy odnotować, że największe straty poniesie Rosja, ale mniejsze – wszyscy w jakikolwiek sposób związani z nią relacjami gospodarczymi. Mówimy tu więc np. o firmach prowadzących tam działalność oraz o krajach kupujących od koncernów chodzących na pasku kremlowskiego agresora surowce energetyczne – za gaz czy ropę trzeba będzie jakoś zapłacić! Świadomi tej komplikacji liderzy świata zachodniego zdecydowali się jednak na taki krok, co pokazuje, że w końcu przestali przymykać oczy na bandyckie działania ekipy Władimira Putina, a krótkowzroczna perspektywa własnej korzyści zostaje zamieniana na perspektywę długoterminową, w której bilans dalszego handlowania z Rosją oceniany jest negatywnie po uwzględnieniu jej niemoralnych, ale też nieobliczalnych działań oraz kosztów wynikających z koniecznej obrony przed imperializmem.

Sankcje ekonomiczne mają olbrzymie znaczenie, gdyż powodują zamęt w społeczeństwie agresywnego kraju oraz długofalowo osłabiają gospodarkę utrzymującą (zaciętą) machinę wojenną Rosji. Należy jednak pamiętać, że bez pełnej rezygnacji Europy z nabywania w tym kraju węglowodorów wszelkie działania mogą odnieść jedynie częściowy skutek. Zaś dziś jako najważniejsze jawi się pomaganie na wszelkie możliwe sposoby walczącej Ukrainie oraz ukraińskim uchodźcom w naszym kraju.

Michał Wałach

Więcej od autora

Zobacz także

Najnowsze

Pokolenie bez formy? Znamy wyniki projektu „WF z AWF”

Projekt „WF z AWF”, realizowany przez Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie, to jedno z największych badań dotyczących sprawności fizycznej dzieci w Polsce....

Znamy wyniki Konkursu „Młodzi dla Chorób Rzadkich”

Fundacja AGO Alliance Poland ogłosiła wyniki warszawskiego Konkursu „Młodzi dla Chorób Rzadkich", którego celem było kreatywne szerzenie wiedzy na temat chorób rzadkich wśród młodzieży...

Depresja u młodych. Jak ją rozpoznać, zdiagnozować i gdzie szukać pomocy?

Depresja to nie jest chwilowy smutek ani gorszy dzień, który mija po przespanej nocy. To poważne zaburzenie, które coraz częściej dotyka młodych ludzi i...

Patriotyzm i prawda czyli czego nas uczy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to szczególna okazja, aby młodsze pokolenia mogły poznać historię Polski po II wojnie światowej, kiedy wielu patriotów stawiło czoła...

Nie w książkach, tylko w sieci – jak edukują się młodzi

Jeszcze kilka lat temu nauka kojarzyła się głównie z podręcznikiem, zeszytem i sprawdzianem. Dziś? Dla wielu z nas to już zupełnie inna bajka. Uczymy...

Hejt stop! Każdy z nas może być Polą Bełtowską

Wielu z nas żyje zmaganiami toczących się właśnie Igrzysk Olimpijskich. Niestety poza radością z medalu Kacpra Tomasiaka, zmagania na olimpijskich arenach mają tez cienie....

Jak rozmawiać z dziećmi o problemach – nie tylko tych szkolnych

Rozmowa z dzieckiem o problemach bardzo często kojarzy się dorosłym z interwencją – z sytuacją, w której coś już się wydarzyło: pojawiły się gorsze...

Po co nam dziś wzorce i moralne drogowskazy?

Młodość to czas wyborów. Czas szukania odpowiedzi na pytania, kim jestem, co jest dla mnie ważne i jak chcę żyć. W świecie, w którym...